|
Muzeum Śremskie ul.A.Mickiewicza 89 63-100 Śrem tel/fax: (0-61) 28-359-38 e-mail:muzeum@nx.pl |
||||||
|
|
||||||
|
|
||||||
|
|
POCZĄTKI ŚREMSKIEGO PRZEMYSŁU Przed
100 laty panoramę miast ożywiały drewniane obiekty ze swymi ruchliwymi
skrzydłami- wiatraki. Po prawej stronie Warty istniało ich 9, a na
Starym Mieście 9. Jako ostatnie pamiętam Piaseckiego przy drodze do
Nowej Strzelnicy oraz Pawła Górnego w bok za I mostem (rozebrany w 1970
r.). Większość
wiatraków posiadała udoskonalone urządzenia przemiałowe (tzw. Kamienie
francuskie) i nie tylko dokonywała przemiału usługowego, lecz również
trudniła się sprzedażą mąki z zakupionego zboża. Jeden
taki fakt odnotowany został w kronice miejskiej: „Właściciel
wiatraka Kunz Heppel, zatrudniający polskiego młynarza, zakupił w ciągu
pierwszych pięciu miesięcy roku 1220 ctr zboża” (61 ton). Pełnosprawny
młyn przy pomyślnym wietrze mógł przemleć w ciągu doby około 700 kg
zboża na mąkę, na śrut nawet 4,5 tony. Zarówno te liczby, jak i
dotyczące skupu zboża- niezbyt imponujące- wskazują, że życie wówczas
płynęło bardzo spokojnie, w unormowany sposób, bez żadnych gwałtownych
wstrząsów. Mieszkańcom miasta wystarczało 15 piekarń, 23 zakłady rzeźnickie,
40 szewców i 47 krawców- pamiętajmy, przy braku rynku wyrobów
fabrycznych. Zdawałoby się, że społeczeństwo Tak
z pewnością było. Kiedy bowiem pieniądz stał się bardziej dostępny,
ten dotychczasowy spokój został szybko naruszony. Zaczęły się objawiać
inicjatywy nowych przedsięwzięć i zamierzeń. Nastąpiło ogólne ożywienie Zaczęły
oczywiście wzrastać potrzeby ludności. Żądano lepszego zaopatrzenia,
konieczna więc stawała się modernizacja handlu. Na ten cel Z
miasta, w którym kiwały do
siebie wesoło skrzydłami wiatraki, wszedł Śrem w XX wiek jako miasto
poważnie uprzemysłowione.
|
|||||
|
|
||||||